Obserwatorzy

środa, 12 grudnia 2012

street fashion




Zawsze podobał mi się styl miejski - street fashion. Oversizowe koszulki bez rękawów. Spodnie z dziurami albo mega ciasne rurki. No i do tego oczywiście glany albo buty militarne- workery. Vansy i air maksy też by się nadawały. Niestety nie mam zbyt czasu na chodzenie na sesje. W szkole bardzo teraz od nas wymagają. W sumie to się nie dziwię druga klasa i jeszcze w dodatku za 3 tyg. wystawianie ocen... Dlatego też głupio mi dodawać takie zdjęcia z telefonu. Aczkolwiek jak już wspomniałam czas nie pozwala mi na nic innego. Może w piątek coś, no możee.. Koszulka kupiona była w simple, bardzo długo leżała już w rzeczach 'na śmietnik' ale w sobotę wyjęłam ją i postanowiłam z niej zrobić jakikolwiek pożytek. Odcięłam jej rękawy  i od razu według mnie wygląda lepiej :) 


/ If you follow all the rules you will miss ale the fun /

3 komentarze:

  1. fajna koszulka :) też bardzo lubię taki styl :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja etz zawsze bylam fanka takiego stylu,d latego wlansie tak sie ubioeram :d chcoiaz ostatnio jak to stwierdzil moj chlopak, dojrzewam, bo zaczelam sobie kupowac nawet spodnice, sukeinki i buty na obcasie, w ktorych i tak nie chodze,a le l;adne sa, warto je miec ;p hahaha

    OdpowiedzUsuń

Thank you!